headerphoto

Kalkulator Curta

Nie jest to suwak logarytmiczny, który pozwala znaleźć przybliżony wynik z dokładnością do trzech lub czterech miejsc dziesiętnych. Cyfry wyskakują w 11 okienkach. Zwróćcie uwagę wasz elektroniczny kalkulator zapewne nie wyświetla aż 11 cyfr znaczących! W porządku więc kalkulator Curta liczy. Ale żeby od razu uznawać go za „perlę naszej cywilizacji” i „cud techniki”? Dlaczego kolekcjonerzy tak bardzo cenią sobie to mechaniczne urządzenie, choć jest o wiele wolniejsze od dowolnego kupionego za grosze kalkulatora? Dlatego, że przy swych niebagatelnych możliwościach arytmetycznych jest konstrukcją elegancką i niezawodną. Pierścienie do wprowadzania liczb z łatwością zaskakują w pozycjach odpowiadających kolejnym cyfrom. Korbka obraca się równie gładko jak koronka w zegarku kieszonkowym. Cyferki wyskakują w okienkach bez oporów i zbędnych luzów. Każdą z nich wygrawerowano na magnezowym podłożu, a kola zębate mechanizmu liczącego wykonano ze stali. Podczas przeprowadzania obliczeń słychać tylko cichy szmer.